"Skompromitowany szef". Minister uderza w PiS
Napięta sytuacja geopolityczna rodzi pytania dotyczące bezpieczeństwa Polski. Sprawa umocnień na granicy jest przedmiotem burzliwej dyskusji polityków i ekspertów. Oś sporu często przebiega zgodnie z podziałami na scenie politycznej w Polsce.
Do sytuacji odniósł się w mediach społecznościowych analityk wojskowy Jarosław Wolski. "Postawione na przejściach granicznych ukrycia w systemie HESCO są całkowicie zgodne ze sztuką fortyfikacji polowej" – zaznaczył na portalu X.
"Próba wyśmiewania tego typu ukryć fortyfikacji polowej świadczy po prostu o niewiedzy osób które usiłują się naśmiewać z HESCO – systemu fortyfikacji który od 1989 roku uratował dziesiątki tysięcy żołnierzy. I był w Polsce stosowany powszechnie na misjach w Afganistanie i Iraku oraz uratował kilkuset polskich żołnierzy. HESCO to po prostu nowoczesna forma tego czym w XVI wieku były kosze wiklinowe wypełniane ziemią. Coś tak stare jak nowożytna fortyfikacja" – czytamy we wpisie eksperta.
Kierwiński reaguje na słowa Wolskiego
"To co zbudowano to najmniejsze ukrycie – kilku żołnierz i jedna koparko-ładowarka może takie zbudować w czasie poniżej 3h. Stopień odporności wystarczy całkowicie do zabezpieczania przed odłamkami i podmuchem eksplozji z głowicy Gerania w przypadku eksplozji po stornie Ukraińskiej. Bardzo dobrze że postawiono tego typu ukrycia dla Straży Granicznej i celników" – podkreślił Wolski. "Nie ma tutaj żadnych, najmniejszych, powodów do żartów – akurat to jest przykład sprawnego zadziałania państwa i SZ RP" – dodał.
Do opinii Jarosława Wolskiego odniósł się minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
"Polecam do przeczytania pseudoekspertom PiS. Szczególnie pewnemu skompromitowanemu szefowi służby za czasów PiS" – napisał na portalu X szef MSWiA.
Wzmocnienie granicy z Białorusią
Odkąd w 2021 r. białoruskie władze rozpoczęły akcję nasyłania nielegalnych migrantów, Polska zmuszona jest angażować znaczące siły wojskowe i porządkowe oraz środki finansowe, by zabezpieczyć granicę. Cudzoziemcy są sprowadzani z państw Afryki i Azji. W znacznej części są to młodzi mężczyźni z krajów, które nie są objęte działaniami wojennymi.
Na 186 km granicy z Białorusią stoi zbudowana w 2022 r. stalowa zapora. Jej zadaniem jest zabezpieczenie granicy przed nielegalnymi cudzoziemcami. Uzupełnia ją tzw. bariera elektroniczna, rozciągnięta również na odcinki rzeczne. W 2024 roku roku zmodernizowano obie zapory, na stalowej zamontowano dodatkowe poziome przęsła, a także zwoje concertiny.
Bariera elektroniczna to z kolei system kamer i czujników pomagający służbom monitorować granicę, działa na całej linii granicznej w Podlaskiem, jest uzupełnieniem zapory, zamontowano ją też wzdłuż granicznych rzek. Centrum monitoringu tego systemu znajduje się w siedzibie Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku.